Pełen niepohamowanego optymizmu wywołanego kolejną wspaniałą przeczytaną książką, postanowiłem założyć blog poświęcony moim pasjom - i tu mamy słowo klucz. Pasjom. Choć nazwa może być trochę myląca - typowy czytacz - to muszę was już na samym początku uprzedzić, że książki nie będą jedynym tematem przyszłych, jeszcze niespisanych postów.
Na tym blogu oprócz tematu książek, będziemy obracać się w sferze innych dzieł naszej kultury. Umysł człowieka nie może być ograniczony, tak też zamierzam poruszać tu tematy filmów, gier komputerowych i... W sumie to chyba tyle. Chociaż ani ja, ani wy nie możecie być tego pewni. Jak to mówią, niezbadane są ścieżki losu. Nie wiadomo co przyniesie, więc o czym będzie ten blog? To już chyba czas pokaże. Na początek jednak chcę opowiedzieć o książce, która sprawiła, że blog ten został powołany do życia...
Ale to już w następnym poście. Tak więc, nie pozostaje mi nic innego jak napisać:. Ahoj przyjaciele! Rozstawić żagle i być w gotowości. Przygoda czeka!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz